wideo

Jak wirus – scena z odc. 6/XII

kategoria wiekowa

Grażyna miała wypadek. Dosyć poważny... eksces. Pawła to jednak średnio interesuje. – Ja mogłam na tym łóżku życie stracić. Ja mogłam naprawdę umrzeć! Ty traktujesz mnie jak zarazę, jak wirus, wrzód na tyłku – w końcu Grażyna nie wytrzymuje i mówi zięciowi, co o tym wszystkim myśli. A myśli dużo.

Zobacz również